Alior Bank, Strona główna
grafika prezentująca wykres
maj 2026

Pierwsze ofiary kryzysu naftowego

Polska

O ile pierwsze dwa miesiące roku pokazały niepokojące pogorszenie koniunktury, przede wszystkim w budownictwie, ale też w przemyśle, to marzec już przyniósł odrabianie zaległości i to w imponującym tempie. W szok energetyczny Polska wchodzi zatem przy trwającym ożywieniu, choć przejściowo przyhamowanym. Kryzys paliwowy powoli wgryza się jednak w krajową gospodarkę. Widać pierwsze sygnały, że proces dezinflacji jest domykany w coraz szerszym zakresie dóbr i usług. Pogarszają się też nastroje konsumenckie i firm, choć jak dotąd w umiarkowanym stopniu. Buforem amortyzującym skutki wojny na Bliskim Wschodzie dla koniunktury jest przede wszystkim rozkręcający się popyt inwestycyjny, a do pewnego stopnia również pakiet CPN. Wszystko przy akompaniamencie solidnie rosnącej podaży pieniądza, wspieranej umiarkowanym ożywieniem kredytowym. RPP w takim otoczeniu pozostaje w trybie wait and see, ale z zaostrzoną retoryką, sugerującą zwiększone ryzyko podwyżek stóp.

USA

Początek 2026 w USA przebiega pod znakiem inwestycji. To był kluczowy motor wzrostu PKB w 1Q’26, a prym wiodły wydatki związane z sektorem IT. Przyhamowała natomiast nieco konsumpcja. Dotychczasowe reperkusje związane z kryzysem naftowym są dla koniunktury w USA relatywnie mało dotkliwe – bądź co bądź Stany Zjednoczone są w niewielkim stopniu zależne od importu węglowodorów. Choć wyższe ceny paliw podbiły inflację i ograniczają potencjał zakupowy gospodarstw domowych. Jednocześnie sytuacja na rynku pracy wykazuje tendencje stabilizacji po wyraźnym schłodzeniu na przestrzeni ub. roku. Fed będzie miał niedługo nowego prezesa wskazanego przez Trumpa, ale jest raczej wątpliwe, żeby naciski prezydenta USA doprowadziły do wznowienia obniżek stóp procentowych w najbliższym czasie.

 

Europa

Kryzys naftowy w mocniejszym stopniu dotyka importerów netto surowców energetycznych. Strefa euro jak najbardziej do tej grupy się zalicza. Pierwsze uderzenie szoku dotyka poza tym portfeli gospodarstw domowych, a pośrednio sektora usług, który w krajach wysoko rozwiniętej strefy euro stanowi istotną część gospodarki. W sektorze przemysłowym cały czas obserwujemy sygnały wczesnej fazy ożywienia, ale też twarde dane z początku roku z kluczowych w tym względzie Niemiec są lekko rozczarowujące. Inflacja na skutek wyższych cen paliw oddaliła się nieco od celu EBC i bank na tę sytuację reaguje dość konserwatywnie – na razie nie podnosi jeszcze stóp, ale komunikuje, że trzyma palec na spuście.

Pobierz raport