Wzrost PKB hamuje, popyt krajowy nadal trzyma gospodarkę 1 czerwca 2026 r.
Kluczowym motorem wzrostu gospodarczego w 1Q’26 pozostała konsumpcja, choć jej dynamika obniżyła się względem poprzedniego kwartału. Spożycie ogółem wzrosło o 3,9% r/r wobec 5,3% r/r w 4Q’25. W szczególności konsumpcja gospodarstw domowych zwiększyła się o 3,3% r/r, a spożycie publiczne o 6,0% r/r, co nadal zapewniało solidne wsparcie dla aktywności gospodarczej. Inwestycje utrzymały dodatnią dynamikę, ale były już wyraźnie słabsze niż pod koniec ubiegłego roku. Nakłady brutto na środki trwałe wzrosły o 2,4% r/r wobec 6,6% r/r w 4Q’25. Tu zaważyły słabe wyniki sektora budowlanego, które jednak w znacznej mierze wynikały z czynników jednorazowych – niekorzystnych warunków pogodowych. Po stronie wartości dodanej brutto obraz był bardziej zróżnicowany sektorowo. Szybciej niż przeciętnie w gospodarce rosły m. in. handel i naprawy (4,7% r/r), przemysł (4,1% r/r) oraz szeroko ujmowane usługi publiczne (4,5% r/r), natomiast ww. budownictwo weszło w spadek (-4,5% r/r), a działalność finansowa i ubezpieczeniowa pozostała słaba (-3,4% r/r). Łącznie wartość dodana brutto zwiększyła się o 3,3% r/r.
Struktura wzrostu w 1Q’26 nadal wskazuje na dominację czynników krajowych, ale ich wkład był niższy niż kwartał wcześniej. Popyt krajowy zwiększył dynamikę PKB o +3,5 p.p., wobec +4,4 p.p. w 4Q’25. Największy wkład pochodził ze spożycia ogółem (+3,2 p.p.), w tym konsumpcji prywatnej (+2,0 p.p.) oraz publicznej (+1,2 p.p.). Wkład akumulacji brutto wyniósł +0,3 p.p., przy czym wpływ nakładów brutto na środki trwałe obniżył się do +0,3 p.p. z +1,5 p.p. w poprzednim kwartale, a wpływ zmian zapasów był neutralny (po dwóch kwartałach z minusem). Eksport netto był neutralny dla wzrostu, podczas gdy w 4Q’25 jego wkład był lekko ujemny. Oznacza to, że początek 2026 przyniósł utrzymanie wzrostu PKB, ale przy słabszym impulsie inwestycyjnym i bardziej umiarkowanej dynamice popytu konsumpcyjnego.

Źródło: GUS, opracowanie własne
Perspektywy wzrostu na kolejne kwartały pozostają umiarkowanie korzystne z ryzykiem płynącym z szoku naftowego. Choć 1Q’26 przyniósł słabość budownictwa (czynniki pogodowe) i wyhamowanie inwestycji, dane miesięczne wskazują na wyraźną poprawę w tym obszarze. Sektor budowlany wychodzi z dołka po słabym początku roku, a przemysł stabilizuje się na poziomie umiarkowanego ożywienia. W związku z powyższym popyt inwestycyjny związany z funduszami unijnymi, w tym KPO i programu SAFE, powinien się rozwinąć i mocniej wspierać wzrost gospodarczy. Jednocześnie rosnące ceny surowców, presja kosztowa oraz zakłócenia w łańcuchach dostaw zwiększają ryzyka, szczególnie po stronie konsumpcji prywatnej – tu ożywienie zapewne przyhamuje. W najbliższym okresie aktywność gospodarcza będzie zależna od dalszych losów konfliktu na Bliskim Wschodzie.