PMI w reakcji na szok 25 marca 2026 r.
Wczoraj publikowane były wstępne szacunki marcowych PMI dla strefy euro, Niemiec, Francji i USA. Dane dla Europy można odebrać jako sygnał ostrzegawczy, że sektor prywatny już zaczyna wyraźnie odczuwać zaburzenia związane z szokiem naftowym. Ogólny indeks PMI Composite dla strefy euro obniżył się z 51,9 do 50,5 dając obraz niemal całkowitego wyhamowania dotychczasowego ożywienia. Lepiej to wyglądało w przemyśle (51,7 wobec 51,9 w styczniu) niż w usługach (odpowiednio 50,1 vs 51,9). Zaburzenie też dociera do przemysłu, poprzez znacząco wydłużone czasy dostaw i większą presję kosztową, ale nie było w stanie jeszcze zawrócić pozytywnych tendencji wspieranych wydatnie dotychczasowymi zalążkami ożywienia w niemieckim przemyśle.
źródło: Bloomberg, opracowanie własneZ badania można poza tym wysnuć wniosek, że szok póki co raczej będzie rodził presję na marże, wobec rosnących kosztów i słabego jeszcze potencjału popytu. Generalnie jest to największy szok podażowy od wybuchu wojny na Ukrainie. Odzwierciedla się to nie tylko w bieżących zakłóceniach działalności, ale także w znaczącym pogorszeniu oczekiwań na przyszłość. Otwartym pozostaje pytanie o czas trwania zaburzeń. Jeśli te będą się wydłużały znacząco poza obecny okres, będzie rosło ryzyko utrwalenia inflacji na podwyższonym poziomie, a co za tym idzie nasili się presja na podwyżki stóp EBC. Podobne wnioski, choć w nieco mniejszej skali, płyną z marcowych odczytów PMI dla USA. PMI Composite dla USA obniżył się z 53 do 51,9, przy PMI przemysłu hamującym z 52,4 do 51,6 i PMI usług z 52,7 do 51,9. Poza tym presja na podwyżki stóp Fed jest mniejsza choćby z tego względu, że bank ma podwójny mandat, a obecnie rośnie ryzyko zarówno dla wyższej inflacji jak i wyższego bezrobocia.
źródło: GUS, opracowanie własneStopa bezrobocia potwierdzona na 6,1%. Zgodnie z szacunkami MRPiPS oraz naszą prognozą stopa bezrobocia rejestrowanego w lutym wzrosła do 6,1% z 6% w styczniu. Samo podbicie stopy bezrobocia jest zgodne z wzorcem sezonowym. Natomiast już przyrost liczby bezrobotnych (20,8 tys. m/m) okazał się dość znaczący na tle poprzednich lat. MRPiPS argumentował, że to głównie skutek znacznego ograniczenia środków na aktywizację bezrobotnych. Naszym zdaniem na rynku pracy trwa lekkie „luzowanie” napiętej sytuacji podażowej. Ponadto obecny szok naftowy, podwyższający koszty firm i ograniczający realny wzrost wynagrodzeń pracowników, a więc docelowo również popyt, może obniżyć, i tak przytłumiony obecnie, apetyt firm na zatrudnianie.
źródło: GUS, opracowanie własneOsłabienie w nowych zamówieniach eksportowych dla przemysłu. Wczoraj GUS opublikował lutowe dane o nowych zamówieniach w krajowym przetwórstwie przemysłowym. Odczyt przyniósł kolejną lekko nieprzyjemną niespodziankę w obrazie koniunktury w sektorze w 2026, po udanej drugiej połowie ub. roku. Nowe zamówienia wzrosły co prawda o 3,3% r/r, co zestawiając z deflacją sugeruje solidny około 6-procentowy wzrost r/r w cenach stałych. Gorzej jest natomiast w zamówieniach eksportowych, gdzie w lutym odnotowany został spadek o 3% r/r. W kolejnych miesiącach sektor może być dodatkowo pod presją kryzysu naftowego, który rodzi ryzyka dla przyhamowania tempa ożywienia.
EUR-USD przyhamował odbicie. Wczoraj kurs głównej pary przejściowo cofał się o ok. pół figury, ale na koniec dnia wrócił nad 1,16, a więc podtrzymał poniedziałkowe wzrosty. Na rynku wróciły obawy, że pomimo sygnałów z USA sugerujących ochotę zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie, to proces stabilizacji w łańcuchach dostaw, w tym głównie węglowodorów, będzie trudny i długotrwały.
Złoty i krajowy dług oddają poniedziałkowe zdobycze. Apetyt na ryzyko w tym tygodniu nieco wzrósł na rynkach, ale wczoraj inwestorzy doważali scenariusz, że to może być krótkotrwała poprawa. EUR-PLN wrócił nad 4,27, a USD-PLN w okolice 3,68. Rentowności krajowego długu wzrosły o ok. 10 p.b., a więc niemal w pełni skorygowały poniedziałkowe umocnienie. Duża zmienność i niepewność na rynkach się utrzymuje, gdyż pomimo wyraźnych sygnałów z USA o chęci zakończenia wojny wciąż istnieją spore obawy, że proces przywracania stabilności w regionie Zatoki Perskiej będzie trudny.
Dziś
- O 10:00 opublikowany zostanie marcowy indeks Ifo dla Niemiec. Konsensus zakłada spadek z 88,6 do 86,3
- MF zaoferuje do sprzedaży obligacje o łącznej wartości 3-8 mld zł serii OK0128, NZ0928, NZ0331, PS0731, DS1035 i NZ0936.