RPP czeka na marzec 6 lutego 2026 r.
Podczas wczorajszej konferencji prezes NBP wyjaśnił, że decyzja RPP o braku obniżki stóp procentowych w lutym wynikała z niedoboru nowych danych, które pozwoliłyby bezpiecznie kontynuować luzowanie polityki pieniężnej. Od poprzedniego posiedzenia minęły jedynie trzy tygodnie, RPP nie dysponowała jeszcze danymi o inflacji w styczniu ani nową projekcją inflacji i PKB. Dodatkowym czynnikiem niepewności była dynamika wynagrodzeń, która mimo trendu spadkowego przyspieszyła w grudniu, co mogło mieć charakter jednorazowy i wymaga potwierdzenia w kolejnych danych. Przy jednocześnie dobrej koniunkturze gospodarczej i wcześniejszym silnym obniżeniu stóp, RPP uznała, że zasadne jest zachowanie ostrożności. Prezes wskazał, że marzec będzie kluczowy dla dalszych decyzji, ponieważ wtedy dostępne będą nowe dane m. in. inflacyjne oraz marcowa projekcja NBP. Jeśli nie pojawią się istotne ryzyka, możliwy będzie powrót do dyskusji o dalszych obniżkach stóp procentowych, przy zachowaniu ostrożnego, zależnego od danych podejścia.
EBC zdecydował wczoraj o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian, podkreślając, że inflacja i gospodarka strefy euro nadal znajdują się w „odpowiednim miejscu”, choć niepewność co do przyszłej ścieżki cen pozostaje podwyższona. Stopa depozytowa wynosi 2,00%. Decyzja EBC była zgodna z oczekiwaniami. Prezes Ch. Lagarde zaznaczyła, że proces stabilizacji inflacji wokół celu 2% postępuje, ale perspektywy pozostają bardziej niepewne niż zwykle ze względu na globalne ryzyka m.in. zmienne otoczenie handlowe, napięcia geopolityczne i możliwy wpływ silniejszego euro na ceny. Silniejsza waluta może dodatkowo obniżyć inflację, nawet poniżej celu. Lagarde podkreśliła, że polityka monetarna pozostaje zależna od napływających danych i oceny ryzyk, a bank nie zobowiązuje się do konkretnej ścieżki stóp procentowych.
Konsumpcja w strefie euro traci impet. W grudniu sprzedaż detaliczna w strefie euro spadła o 0,5% m/m (wyr. sez.), odwracając wcześniejsze, skromne wzrosty obserwowane pod koniec 2025. Miesięczna korekta wskazuje na utrzymującą się ostrożność konsumentów, mimo że jeszcze w listopadzie dane sygnalizowały umiarkowany wzrost aktywności handlowej. W ujęciu rocznym sprzedaż nadal była wyższa niż przed rokiem (1,3% r/r), choć tempo wzrostu okazało się słabsze niż w poprzednich miesiącach. Słabszy wynik na koniec roku sugeruje, że konsumenci wciąż zachowują rezerwę w wydatkach, co może osłabiać impuls popytowy dla gospodarczego ożywienia.

Źródło: Bloomberg, opracowanie własne
EUR-USD bez większych zmian. Kolejny dzień kurs głównej pary walutowej oscylował w wąskim zakresie. EUR-USD pozostał na koniec dnia na poziomie ok. 1,18 (lekko poniżej).
EUR-PLN w górę. Wczoraj kurs EUR-PLN wzrósł o blisko 0,5 figury do lekko powyżej 4,22.
Umocnienie długu na krótkim końcu. Wczoraj rentowności polskich 2-latek obniżyły się o ok. 2 p.b. Długi koniec krzywej bez zmian. Na Bundach bez większych zmian. Treasuries o blisko 10 p.b. w dół na całej krzywej, na co mogły wpłynąć rozczarowujące dane z amerykańskiego rynku pracy.
Dziś o 16:00 raport Uniwersytetu Michigan za luty o nastrojach konsumentów i oczekiwaniach inflacyjnych w USA.
Konsumpcja w strefie euro traci impet. W grudniu sprzedaż detaliczna w strefie euro spadła o 0,5% m/m (wyr. sez.), odwracając wcześniejsze, skromne wzrosty obserwowane pod koniec 2025. Miesięczna korekta wskazuje na utrzymującą się ostrożność konsumentów, mimo że jeszcze w listopadzie dane sygnalizowały umiarkowany wzrost aktywności handlowej. W ujęciu rocznym sprzedaż nadal była wyższa niż przed rokiem (1,3% r/r), choć tempo wzrostu okazało się słabsze niż w poprzednich miesiącach. Słabszy wynik na koniec roku sugeruje, że konsumenci wciąż zachowują rezerwę w wydatkach, co może osłabiać impuls popytowy dla gospodarczego ożywienia.

Źródło: Bloomberg, opracowanie własne
EUR-USD bez większych zmian. Kolejny dzień kurs głównej pary walutowej oscylował w wąskim zakresie. EUR-USD pozostał na koniec dnia na poziomie ok. 1,18 (lekko poniżej).
EUR-PLN w górę. Wczoraj kurs EUR-PLN wzrósł o blisko 0,5 figury do lekko powyżej 4,22.
Umocnienie długu na krótkim końcu. Wczoraj rentowności polskich 2-latek obniżyły się o ok. 2 p.b. Długi koniec krzywej bez zmian. Na Bundach bez większych zmian. Treasuries o blisko 10 p.b. w dół na całej krzywej, na co mogły wpłynąć rozczarowujące dane z amerykańskiego rynku pracy.
Dziś o 16:00 raport Uniwersytetu Michigan za luty o nastrojach konsumentów i oczekiwaniach inflacyjnych w USA.