Odporny przemysł 21 sierpnia 2026 r.
Struktura danych ujawnia, że głównym motorem napędowym tego odbicia był popyt w segmencie dóbr inwestycyjnych, które zanotowały mocny wzrost o 11,1% r/r, wspierany dodatkowo przez rosnącą produkcję dóbr zaopatrzeniowych (+6,3% r/r) oraz konsumpcyjnych nietrwałych (+3,5% r/r). Ogólny obraz koniunktury ma szeroki charakter, ponieważ wzrosty w ujęciu rocznym objęły aż 26 z 34 działów przemysłu (stanowiących 81,8% całkowitej produkcji), na czele z wysoką dynamiką w produkcji pozostałego sprzętu transportowego (+31,5% r/r), komputerów i wyrobów elektronicznych (+21,0% r/r) oraz maszyn i urządzeń (+17,3% r/r). Jakościowo jest to dobry odczyt, który potwierdza odporność sektora wytwórczego i dowodzi, że polski przemysł jest obecnie napędzany przez wydatki na CAPEX oraz szeroko pojętą modernizację. Z makroekonomicznego punktu widzenia to zjawisko stanowi dobry prognostyk dla poziomu inwestycji w obecnym kwartale.
źródło: GUS, opracowanie własne
Rozczarowanie w budownictwie. Lipcowy odczyt danych GUS na temat produkcji budowlano-montażowej przyniósł rozczarowanie. Odnotowano bowiem odczyt na poziomie o -2,4% r/r, co drastycznie mija się z rynkowym konsensusem celującym w dynamikę na poziomie 4,2% r/r. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym wskaźnik obniżył się o 2,2% r/r. Analiza strukturalna wskazuje, że ujemne dynamiki odnotowano we wszystkich kluczowych kategoriach budownictwa: od prac specjalistycznych (-6,4% r/r), przez wznoszenie budynków (-1,8% r/r), aż po budowę obiektów inżynierii lądowej i wodnej (-0,2% r/r). Jako istotny czynnik hamujący firmy budowlane wskazywały na nietypowy, nieregularny charakter rozliczeń po zakończeniu robót, co może sugerować pojawiające się zatory i opóźnienia w płatnościach. Szczególną uwagę w raporcie zwraca jednak potężne rozwarstwienie w charakterze prowadzonych prac. Najgłębszy regres widoczny jest w kategorii robót remontowych, które spadły aż o 29,8% r/r. Z makroekonomicznego punktu widzenia jedynym jasnym punktem pozostaje za to dwucyfrowy wzrost prac inwestycyjnych (+10,5% r/r), który bezpośrednio koresponduje z widocznym w przemyśle odbiciem nakładów CAPEX na modernizację i daje nadzieję na stymulację inwestycji w tym kwartale.
źródło: GUS, opracowanie własne
Stabilizacja na rynku pracy. Lipiec przyniósł na krajowym rynku pracy sygnały stabilizacji, jednak wciąż połączone z ostrożnością konsumentów. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w lipcu o 1,1% m/m, a jego roczna dynamika przyspieszyła do 6,8% r/r z 5,9% r/r w czerwcu. Wzrost ten był wspierany m.in. przez wypłaty nagród oraz świadczeń jednorazowych i nadal nie wskazuje na narastanie silnej presji płacowej. Przy inflacji na poziomie 3,0% r/r realna dynamika funduszu płac przyspieszyła w lipcu do 2,8% r/r, pozostając przy tym poniżej swojej wieloletniej średniej z lat 2011-2026. Równocześnie sierpniowe badanie koniunktury konsumenckiej wskazało na pogorszenie nastrojów – obniżyły się zarówno bieżące, jak i wyprzedzające wskaźniki ufności, a utrzymująca się podwyższona skłonność do oszczędzania sugeruje, że gospodarstwa domowe nadal zachowują powściągliwość w decyzjach zakupowych. Z kolei w przypadku popytu na pracę, przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw nieznacznie wzrosło po miesiącach spadków, notując dynamikę 0,1% m/m. Był to pierwszy miesięczny wzrost od grudnia 2025 r., co należy traktować jednak raczej jako sygnał wyhamowania wcześniejszego pogorszenia i stabilizacji sytuacji kadrowej w firmach, a nie jako początek wyraźnego ożywienia. Całość obrazu dopełnia stopa bezrobocia rejestrowanego, która wprawdzie wzrosła do 5,9% z uwagi na spadek wyrejestrowań osób rozpoczynających programy aktywizacyjne, ale sytuacja pozostaje relatywnie stabilna, a poziom bezrobocia w Polsce nadal należy do najniższych w Unii Europejskiej.
źródło: GUS, opracowanie własne
EUR-USD bez zmian. Główna para walutowa nie odnotowała zmian kursu, kończąc sesje na poziomie 1,168.
EUR-PLN bez zmian. Kurs EUR-PLN ustabilizował się przy wartości z poprzedniej sesji, plasując się na zamknięcie na poziomie 4,319.
Dług bez zmian. Polski dług na całej długości krzywej nie odnotował zmian. Rentowność polskich 10-letnich obligacji skarbowych wynosi 5,92.
Dziś napływają dane o PMI ze strefy euro (konsensus usług: 51,5; konsensus przemysłu: 51,8) i USA (konsensus usług: 53,9; konsensus przemysłu: 53,9).